Droga Tadeusza Gogolewskiego, głównego bohatera tej monografii, skupia – jak w soczewce – dramaty i przełomy XX w. Urodzony u zarania odrodzonej po zaborach Ojczyzny, nasiąkał ambicjami Polski międzywojennej. Tragedia okupacji hitlerowskiej obudziła go duchowo. Wstąpił do seminarium, ale powstanie warszawskie w 1944 r. przerwało tajne komplety, na których przygotowywał się do święceń. Po wojnie, wraz z odbudową stolicy, wznowił studia. Dotkliwa kontuzja, z której cudem się wywinął, sprawiła, że w dobie zderzenia stalinizmu z Kościołem stał z boku.
W 1958 r. Prymas Wyszyński, ze względu na jego talenty, posłał go na studia do Rzymu. Jako student obserwował Sobór Watykański II (1962–1965). Od powrotu do Polski w 1964 r. do końca życia był świadkiem Soboru i interpretatorem jego nauczania, a zwłaszcza głównych dokumentów Vaticanum II, których apologetyczną prezentację zawiera książka  – konstytucji o Kościele Lumen gentium i konstytucji o Bożym Objawieniu Dei verbum oraz dekretu o ekumenizmie Unitatis redintegratio.

W dobie posoborowego zamieszania ów przedsoborowy dogmatyk i tomistyczny filozof stał się też rzecznikiem apologetyki, która nie tyle uzasadnia i staje w obronie, co analizuje i prezentuje, by przez to lepiej służyć zrozumieniu się stron i szukaniu dróg do wspólnoty. Warszawska apologetyka nie była apologią lecz badała apologie, cechowała się wolnością od ambicji przekonywania czy wykazywania.

Autor przybliża też losy Warszawskiej Szkoły Apologetycznej, przedstawia charakterystykę „Apologetyki totalnej” – monumentalnego dzieła ks. prof. Wincentego Kwiatkowskiego (1892-1972), twórcy szkoły i apologetykę porównawczą ks. prof. Józefa Myśkowa (1927-1988). W ostatniej części autor odpowiada też na pytanie, czy myśl apologetyczna T. Gogolewskiego może być dziś przydatna – odpowiada twierdząco i przekonująco.